Fury przyspieszy w 2022 roku

02 grudnia 2021 10:57:42 CET

Promotor Top Rank, Bob Arum, twierdzi, że Tyson Fury może walczyć trzy razy w 2022 roku, począwszy od obrony pasa WBC przed obowiązkowym pretendentem Dillianem Whyte'm.

Do czysto brytyjskiej rywalizacji dojdzie w lutym 2022 r., gdy Kell Brook zawalczy z Amirem Khanem w ramach dywizji półśredniej. Kurs na wygraną Brooka wynosi 1.57, z kolei zwycięstwo Khana obstawiane jest po 2.25.

Arum, amerykański promotor Fury'ego, mówi, że starcie z Whyte'm to walka, którą chciałby zorganizować jako następną dla niepokonanego 'The Gipsy King' (31-0-1, 22 KO), biorąc pod uwagę, że Anthony Joshua jest związany rewanżem z Oleksanderem Usykiem.

Starcie, które chcieliby zobaczyć brytyjscy fani boksu, to Fury vs. Joshua, ale to nie może się wydarzyć, zanim AJ w pierwszym kwartale 2022 roku postara się odzyskać tytuły należące do Ukraińca -  IBF/WBA/WBO.

Arum mając to na uwadze na łamach talksportu mówi, że najlepszą dostępną opcją dla jego klienta jest walka przeciwko tymczasowemu mistrzowi WBC Whyte'owi.

"Myślę, że Dillian Whyte powinien być następnym przeciwnikiem dla Tysona Fury” mówił 89-letni Arum.

"Musimy iść naprzód, ustalić datę i przeciwnika dla Fury'ego. I wydaje mi się, że logiczne jest, że powinien to być Dillian Whyte.

"To jest to, co chciałbym zobaczyć, i to, co on chciałby zobaczyć, aby [Fury] wszedł na ring pod koniec lutego lub marca i stoczył co najmniej trzy walki w 2022 roku.

Za walką z Whyte'm przemiawiają kwestie finansowe, bowiem jeśli Arum skoncentruje się na tym, aby Fury zarobił jak najwięcej pieniędzy w swojej następnej obronie tytułu, to Whyte na pewno byłby dobrym wyborem, przynajmniej na rynku brytyjskim.

Zakłady na Boks