Matthaus: Haaland nigdy nie zagra z Lewym

07 listopada 2021 15:18:59 CET

Legendarny piłkarz Bayernu Monachium spodziewa się, że Erling Haaland będzie w przyszłości nową gwiazdą Bayernu, ale w tej chwili jego umiejętności byłyby wykorzystane najlepiej w Realu Madryt, o ile przeszedłbym tam inny młody talent.

Kurs na zdobycie w tym sezonie tytułu Ligi Mistrzów przez Real Madryt wynosi 17.00, na Borussię Dortmund 12122.00, a na Bayern Monachium 4.50 – wszystkie te zespoły maja coś wspólnego z Erlingiem Haalandem.

Choć dzisiaj utalentowany Norweg gra w BVB, chrapkę na niego mają prawdopodobnie wszystkie największe kluby na świecie, a najwyższe szanse na jego pozyskanie daje się Realowi Madryt, który ponownie chce stworzyć galaktyczny zespół.

Aktualny kontrakt 21-latka obowiązuje do 2024 roku, co daje możliwość, że w momencie wypełnienia kontraktu karierę kończyłby Robert Lewandowski, zwalniając w Bayernie miejsce nowej gwieździe ataku. Zdaniem Lothara Matthausa, który był mistrzem Europy i świata oraz dwukrotnym zdobywcą odpowiednika dzisiejszej Ligi Mistrzów, istnieje takie prawdopodobieństwo, choć nie jest ono idealne.

„Haaland może przejść do Bayernu po odejściu Lewandowskiego, ale nie będzie grał razem z nim. Haaland idealnie pasowałby natomiast do Realu Madryt, w którym grałby Kylian Mbappe” – ocenił Niemiec, wskazując jednocześnie swoich faworytów do wygrania tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.

„Moimi faworytami w Lidze Mistrzów są Chelsea, Liverpool, Manchester City i Bayern Monachium. Barcelona musi się uporać z problemami, a Atletico choć jest groźne, to nie jest to klub pokroju Liverpoolu lub City”.

Zakłady na Piłkę nożną