Pszczoły grożą Lisom

22 października 2021 13:07:19 CET

Trener doskonale spisującego się beniaminka z Brentford ostrzega Leicester City i resztę ligi przed swoimi podopiecznymi. Potencjał Pszczół ma pozwalać na wyrównaną walkę z każdym klubem w Premier League.

Zespół Brentford w świetnym stylu wszedł do rywalizacji w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii i po ośmiu kolejkach zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli ze stratą trzech oczek do miejsca dającego prawo gry w europejskich pucharach.

Kurs na zajęcie przez beniaminka miejsca w górnej części ligowej tabeli wynosi 5.00, a na pokonanie Leicester City w najbliższą niedzielę 2.75, podczas gdy na triumf bardziej utytułowanego rywala 2.60.

Lisy źle zaczęły sezon, ale w ostatnim czasie zanotowały serię trzech meczów bez porażki, znacznie poprawiając formę w ofensywie – w dwóch ostatnich występach strzeliły po cztery gole, najpierw w lidze Manchesterowi United, a następnie Spartakowi Moskwa w dalekiej Rosji.

Z drugiej strony Brentford w swoim ostatnim meczu minimalnie (1:0) uległ aktualnemu liderowi Premier League, Chelsea Londyn, a wcześniej urwał punkty Liverpoolowi (3:3) i ograł mające wysokie cele West Ham i Wolves.

Morale wśród Pszczół są tak wysokie, że wierzą w kolejne sukcesy. Spotkanie z Leicester, czyli jednym z najlepszych angielskich klubów w ostatnich latach motywuje je jeszcze bardziej.

„Mamy dobry skład złożony z piłkarzy, którzy są pewni siebie i pełni wiary. Jeśli osiągniemy poziom, który możemy osiągnąć, możemy grać jak równy z równym z każdym zespołem z Premier League” – zapewnia trener, Thomas Frank.

„Cieszymy się, że dodajemy coś niezwykłego do rozgrywek. Jesteśmy na misji dokonania czegoś wielkiego w lidze, zobaczmy, gdzie nas to doprowadzi”.

Zakłady na Piłkę nożną