Oilers znów zwycięzcy

21 listopada 2021 10:43:52 CET

Edmonton Oilers odprawili rozpędzonych Chciago Blackhawks, pokonując swoich gości 5:2 i utrzymując prowadzenie w Konferencji Zachodniej. Kolejny pokaz gry zaprezentował Connor McDavid.

Nafciarze mają najmniej porażek w zachodniej części ligi, a kurs na zdobycie przez nich mistrzostwa w bieżącym sezonie wynosi 36.00. Odpowiedzialnym za ich doskonałą formę jest między innymi McDavid, który od początku sezonu jest niemal bezbłędny.

Zaledwie 24-letni zawodnik strzelił gola lub zanotował asystę w KAŻDYM meczu bieżącego sezonu, a ostatniej nocy zainkasował zarówno bramkę, jak i podanie na gola. Łącznie od początku kampanii uzbierał już 12 trafień i 20 asyst – pod względem goli zajmuje czwarte miejsce w lidze, a jeśli chodzi o asysty, nie ma sobie równych.

W całej historii Oilers dłuższą serię zanotowano tylko dwa razy i w obu przypadkach dokonał tego Wayne Gretzky. W sezonie 1982/83 punkty zdobywał w 30 meczach z rzędu, a rok później w… 51!

„Cieszę się, że wygraliśmy. Szczególnie na początku nasze szyki były zbyt luźne, ale dobrze zagraliśmy w drugiej tercji. Daliśmy im trochę za dużo okazji, a nie powinniśmy tego robić. Mimo wszystko ogólnie było nieźle” – McDavid skomentował występ swój i zespołu.

McDavid otworzył wynik spotkania i brał udział w strzeleniu gola nr 2. Oilers już w pierwszej tercji prowadzili 4:0 i kontrolowali przebieg spotkania do samego końca. Obok Connora gola i asystę zanotował także Leon Draisaitl, a dwie asysty miał Evan Bouchard.

Po stronie goście, którzy wygrali cztery poprzednie mecze ligowe, oba trafienia zdobył Alex DeBrincat.

Zakłady na Hokeja na lodzie