Sukces drużynowy celem Draisaitla

24 listopada 2021 10:59:06 CET

Superstrzelec Edmonton Oliers, Leon Draisaitl, mówi, że indywidualne nagrody są powodem do dumy, ale będą niewiele znaczyły, jeśli Nafciarze nie odniosą sukcesu w fazie play-off i nie sięgną po Pucharu Stanleya.

Oilers, których triumf w trwających rozgrywkach NHL obstawiany jest po kursie 34.00, plasują się na drugim miejscu w Pacific Division po osiągnięciu świetnego bilansu 13-5-0 na początku tego sezonu.

26-letni Draisaitl prowadzi w lidze pod względem bramek (18) - kurs na zdobycie przez niego korony króla strzelców NHL w sezonie zasadniczym wynosi 3.75, oraz punktów (36), podczas gdy drugi na liście jest partnerującu mu Connor McDavid. Napastnik ma 32 punkty i jest pierwszy pod względem asyst (20).

McDavid był liderem NHL w zeszłym sezonie, zdobywając 105 punktów (33 gole, 72 asysty) w 56. meczach w sezonie zasadniczym, a Draisaitl był najlepszy w sezonie 2019/20, kiedy zebrał 110 'oczek' (43 gole, 67 asyst) w 71. meczach pierwszej części kampanii.

Wraz z Art Ross Trophy dla najlepszego strzelca ligi, Draisaitl oraz McDavid zostali również nagrodzeni Trofeum Harta dla najbardziej wartościowego zawodnika NHL oraz Nagrodą Teda Lindsaya, przyznawaną corocznie najwybitniejszemu graczowi ligi według głosów członków Stowarzyszenia Zawodników NHL.

Jednak pomimo ich indywidualnych osiągnięć, Nafciarze zostali wyeliminowani w pierwszej rundzie play-offów Pucharu Stanleya w każdym z ostatnich dwóch sezonów.

Draisaitl powiedział na łamach mediów: "Wszyscy jesteśmy tu, aby wygrać [Puchar Stanleya]. Indywidualne statystyki, indywidualne nagrody, byłem już tam, zrobiłem to. Jestem z tego bardzo dumny, ale nie po to tu jestem.

"I nie po to [Connor McDavid jest] tutaj z nami. Dla [indywidualnych osiągnięć] nikogo tu nie ma. Wszyscy chcemy wygrać” dodał.

Zakłady na Hokej na lodzie